(22) 750 17 41

unipack@unipack.pl

Podwyżki w branży opakowań w 2021 – z czego wynikają?

Podwyżki W Branży Opakowań W 2021 – Z Czego Wynikają?

Przyglądając się oferowanym przez hurtownie opakowaniom, nie sposób nie zauważyć wzrostu ich cen. Niestety – 2021 rok niespodziewanie przyczynił się do tego, że ceny opakowań poszybowały w górę, co niebawem przełoży się także na cenę dań oferowanych na wynos. Okazuje się, że trudno wskazać jedną, konkretną przyczynę, bo na problem ten wpływ miało kilka zmiennych. Przyjrzyjmy się bliżej, z czego wynikają podwyżki w branży opakowań.

Tworzywa sztuczne przeszły boom cenowy

W ciągu ostatnich kilku miesięcy ceny tworzyw sztucznych zaczęły osiągać rekordy. Z perspektywy klientów produkty w sklepach stały się droższe, bo „wszystko idzie do góry, tylko nie pensja” – warto jednak spojrzeć na rynek zupełnie inaczej. Jak? Przez pryzmat producentów polipropylenu i innych tworzyw sztucznych. Problemy, z jakimi borykają się przedsiębiorstwa, produkujące tworzywa, zaczynają bowiem znajdować odzwierciedlenie między innymi w cenach żywności, czy też opakowań.

Zamknięcie restauracji stacjonarnych, umożliwiając im jedynie sprzedaż na wynos, zwiększyło zapotrzebowania na tekturowe czy też styropianowe opakowania na żywność. W efekcie stany magazynowe nie były i nie są w stanie pokryć bieżącego zapotrzebowania na rynku. Wpływa to na ceny surowców (na przykład celulozy), uderzające w dostawcę, a w następnej kolejności na ceny tektury. Za nią płaci więcej producent, który drożej też sprzeda opakowania dystrybutorowi. W efekcie klient, będący ostatnim ogniwem tego łańcucha, ma do zapłacenia najwięcej, uwzględniając marżę dystrybutora.

Tymczasem na początku roku nastąpiła najwyższa w historii skokowa podwyżka za styropian (o ponad 25% od grudnia 2020 roku), wzrosły także ceny frachtu, niekiedy kilkakrotnie przekraczając normalne do tej pory stawki. Uwzględniając do tego wzrost cen prądu oraz płacy minimalnej, producenci starają się dostarczyć produkty w takiej cenie, by sami nie musieli dokładać do interesu. Niestety, tracimy na tym wszyscy.

Jak doszło do nagłego wzrostu cen?

Bez wątpienia wpływ na obecny stan rzeczy ma pandemia, która wybiła rynek z rytmu. To, co do tej pory funkcjonowało bez zarzutu – zarówno po stronie produkcji, jak i konsumpcji, zostało w znacznym stopniu zachwiane – choćby poprzez zamykanie poszczególnych gałęzi gospodarki. Przy pierwszym lockdownie ceny surowców bazowych zaczęły iść mocno w dół, by od listopada ubiegłego roku poszybować w górę i w ciągu niecałych dwóch miesięcy zbliżyć się do najwyższego w historii szczytu.

Wynika to między innymi z faktu, że ograniczone zapotrzebowanie na paliwo wywołało w rafineriach zmniejszenie skali produkcji. W efekcie zaczęły one produkować o wiele mniej substancji, z których wytwarzane są różne rodzaje plastiku. Paradoksalnie – popyt na tworzywa sztuczne w ogóle nie spadał, ponieważ produkcja w przemyśle przetwórczym toczyła się normalnym rytmem.

Co dla klientów oznaczają problemy na rynku tworzyw sztucznych?

Wśród branż, które wykazują ogromne zapotrzebowanie na tworzywa sztuczne, wyróżnić można między innymi produkcję sprzętów RTV i AGD, czy też branżę automotive – włącznie z produkowaniem pojazdów. Utrudnienia w dostępie do tworzyw to jednak na tyle skomplikowany problem, że uderza także w inne gałęzi rynku – w tym w produkcję opakowań. W efekcie większość producentów zmuszona jest do wydawania wyższych kwot w celu pozyskania tej samej objętości surowca, niezbędnego do wytworzenia oferowanych przez siebie produktów. Trudno się zatem dziwić, że część różnicy w cenie zakupu tworzyw przenoszona jest następnie dalej, bezpośrednio na klienta, kupującego wyprodukowane już opakowania.

Jak wygląda kwestia podwyżek na rynku opakowań?

Producenci już zaczęli informować hurtownie o planowanych korektach cenowych, jednoznacznie wskazując na wzrost cen surowców, które stanowią podstawowy element kosztów ich produkcji. W przypadku opakowań papierowych cena surowca to nawet 65% kosztów wytworzenia opakowania, a w przypadku plastiku dochodzi do 70%. W efekcie opakowania papierowe kupowane bezpośrednio od producenta mogą być dla hurtowni droższe o od 3 do 7 procent, a produkty z plastiku PLA – nawet o 17,5%.

Ponadto producenci zwracają uwagę na fakt, że trwa duża presja rynkowa na papier, związana z Dyrektywą USP. Jej uchwalenie powoduje w wielu przedsiębiorstwach wdrażanie programów odejścia od plastiku na rzecz papieru, co z kolei przekłada się na problemy z utrzymaniem stabilnych cen papieru. Co więcej, wprowadzona od stycznia podwyżka na opakowania najprawdopodobniej nie będzie ostatnią korektą cen. W najbliższych miesiącach, jeśli trendy utrzymają się, producenci mogą być zmuszeni ponownie podnieść ceny swoich towarów, co wpłynie na dalsze korekty po stronie hurtowni oraz sprzedawców detalicznych.

Back To Top